«

»

Maj 28 2013

Dzień dziecka z Zagłębiem Lubin

Y

W poniedziałek 27 maja o 14 w Osiecznicy rozpoczęliśmy naszą wyprawę którą nazwaliśmy „Dzień dziecka z Zagłębiem Lubin”. O 14.30 wyruszył drugi autokar z Bolesławca. Po drodze przystanek w Tomaszowie Bolesławieckim i całą grupą jedziemy do Lubina. W obu autokarach było łacznie 95 osób. Atmosfera świetna, zwłaszcza w autokarze w którym jechały nasze nowe zawodniczki dziewczyny z Osiecznicy. Kilka minut przed 16 meldujemy się w Lubinie. Rozpoczyna się pierwsza z przygotowanych atrakcji.

Mecz młodzików KGHM Zagłębie Lubin – COMT 2012 Bolesławiec

Po krótkiej rozgrzewce na boisko wybiegli piłkarze obu zespołów. Przy lini bocznej wszyscy uczestnicy naszej wyprawy dopingowali swoich kolegów. Mecz rozpoczął się od obustronnych ataków, ale widać było, że nasi zawodnicy czują respekt przed zespołem, który gra w Dolnośląskiej Lidze Młodzików (najwyższa liga na Dolnym Śląsku). Zwłaszcza nasza obrona grała jak sparaliżowana, nie wypełniając przedmeczowych założeń trenera Wojtka Młocka. Dobrze, że w bramce świetnie spisywał się Mariusz Burdza. W 15 minucie trochę niespodziewanie to my obejmujemy prowadzenie. Kacper Strzelecki otrzymał świetne podanie i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza gospodarzy! Prowadzeniem 1-0 nie cieszyliśmy się zbyt długo, bo już po 2 minutach Zagłębie po indywidualnej akcji wyrównuje stan meczu. Remisem 1-1 kończy się pierwsza część meczu którą można określić jako wyrównaną z lekką przewagą Zagłębia. Po zmianie stron sytuacja zmieniła się na naszą niekorzyść. Zagłębie osiągnęło dużą przewagę. Dwie stracone bramki to najniższy wymiar kary. Gdyby nie Mariusz i nasze szczęście (2 poprzeczki) to wynik mógł być wyższy. My też mogliśmy pokusić się o bramkę – piłka uderzyła po strzale Dominika Kubonia w poprzeczkę. Wynikiem 3-1 kończy się 2 część meczu. Niestety jesteśmy trochę spóźnieni z czasem i nie możemy rozegrać 3 umówionej części (zawodnicy Zagłębia będą podawać piłki w czasie meczu ekstraklasy) i po dwóch częściach kończymy ten pojedynek. Obiektywnie większość naszych zawodników zagrała zdecydowanie poniżej swoich umiejętności. Brakuje nam doświadczenia w meczach z zespołami które mają markę, a takim bez wątpienia jest Zagłębie Lubin. Nasi chłopcy potrzebują częstszych sprawdzianów z takimi zespołami. Po meczu większość chłopców przyznawała, że czuła dużą tremę przed rywalizacją z Zagłębiem i chyba dlatego rywalizacja na boisku wyglądała tak jak wyglądała. Na przyszłość chłopcy zapomnijcie kto jest waszym przeciwnikiem. Grajcie swoje, róbcie to co potraficie najlepiej na boisku, a wynik sam przyjdzie.
Bardzo dziękujemy trenerowi młodzików KGHM Zagłębie Lubin Panu Grzegorzowi Grzelce za organizację sparingu. Pan trener w dzisiejszej rozmowie potwierdził chęć kolejnych sparingów między naszymi drużynami i spróbujemy jeszcze w czerwcu zagrać ponownie.X

Mecz ekstraklasy KGHM Zagłębie Lubin – Polonia Warszawa

Na dwie tury wchodziliśmy na stadion. W pierwszej grupie na trybunach pojawili się nasi najmłodsi zawodnicy w asyście trenerów Agnieszki, Krzyśka i Roberta oraz rodziców, dziadków i kolegów, a po kilkunastu minutach weszła drużyna młodzików wraz z trenerem Wojtkiem Młockiem. Po kilkunastu minutach pierwszej połowy przyszła po naszych najmłodzych adeptów futbolu Pani Natalia Duda i zabrała nasze pociechy wraz z trenerami Agnieszką i Krzyśkiem na realizację kolejnej atrakcji. Ale zanim wyruszyły nasze dzieciaki na murawę stadionu Zagłębia, to dopadły maskotkę miedziowej drużyny – Krecika. Nasze dzieci z wielką sympatią i radością zaczęły witać się z Krecikiem :-). Trwało to dobrych kilka chwil. Następnie cała grupa została odprowadzona do szatni w budynku KGHM Zagłębie Lubin. Tam po przebraniu się w stroje piłkarskie i nowe bluzy z herbem klubu, 30 zawodników (16 dziewczynek i 14 chłopców) wyprowadziło w przerwie meczu na murawę piłkarki Zagłębia Lubin, wraz ze sztabem szkoleniowym. Paniom piłkarkom Zagłębia Lubin gratulacje składał Prezes KGHM Zagłębie Lubin Pan Marek Bestrzyński. Zawodniczki Zagłębia zostały nagrodzone za awans do ekstraligi kobiet w piłce nożnej.
Dla naszych dzieci wyjście na murawę stanowiło duże przezycie i jak mówiły już później miały dużą tremę, ale dzięki trenerom, jak i bardzo miłym piłkarkom Zagłębia udało się opanować emocje i nasze piłkarki i piłkarze byli fajną dziecięcą eskortą. Jesteśmy przekonani że kiedyś kilkoro z nich wyjdzie na to boisko w barwach Zagłębia, jako pełnoprawni zawodnicy Zagłębia.
Po powrocie na trybuny dzieci miały dalsze atrakcje: malowały twarze w barwy klubu z Lubina, a także zdobywały karty zawodników Zagłębia w konkursach organizoawnych przez pracowników klubu.

O meczu w wykonaniu piłkarzy ekstraklasy nie możemy niestety napisać nic dobrego. Było to słabe widowisko piłkarskie zakończone bezbramkowym remisem.

Bardzo dziękujemy pracownikom KGHM Zagłębie Lubin za pomoc w organizacji dnia dziecka dla naszych piłkarzy. Dziękujemy wszystkim uczestnikom wyjazdu za fajne zachowanie i względną dyscyplinę w czasie naszej wyprawy :-)

PS. zdjęcia z wyjazdu pojawią się w galerii w dniu jutrzejszym. Na stronie Zagłębia Lubin jest kilka zdjęć na których widać naszych najmłodszych zawodników:                                      http://www.zaglebie-lubin.pl/20130527-zag%C5%82%C4%99bie-lubin-polonia-warszawa

XA

XB

krecik