«

»

Lip 17 2014

Obóz dzień 3

przemków foto team

Dzisiejszy dzień zapowiadał się bardzo atrakcyjnie i taki też był.

Rano trening na którym po raz pierwszy grupa trampkarzy zagrała grę wewnętrzną na pełnowymiarowym boisku, takim na jakim będzie rozgrywała swoje mecze ligowe w nowym sezonie . Oprócz tego był test szybkościowy, młodsza grupa miała dużo zajęć z piłką ,choć jeszcze przed obiadem trener Krzysiek zabrał grupę na trening teoretyczny :) .Obiad i zaraz po nim wyjeżdżamy na basen do Zielonej Góry . Aqua park robi niesamowite wrażenie swoim potencjałem i wieloma atrakcjami, które są niespotykane na obiektach tego typu. Dzieci świetnie się bawią jak widać na załączonych obrazkach. Około 19 wyjeżdżamy z Zielonej Góry i zmierzamy czym prędzej do naszej bazy, obozowicze są głodni i doskonale wiedzą że na kolacje będą pyszne racuchy. W międzyczasie dojeżdżają do nas Prezes i Krzysiek Klepusewicz (przyjaciel naszego klubu), przywożą kilka kartonów sprzętu sportowego dla naszych dzieci, który trenerzy rozdadzą naszym piłkarzom pod koniec obozu. Getry, koszulki, spodenki, dresy, bluzy, ortaliony czy torby. Dla każdego coś a może nawet kilka bonusów. Zawodniczki i zawodnicy są świadomi tego, że od ich pracy, zaangażowania na treningach, po zajęciach, w ośrodku i na wycieczkach, zależy co dostaną w prezencie. Ci którzy mają czarne kropki na tablicy to po jednej getrze i to za małej dostaną :-) :-) :-)

Prezes wyjeżdżając zabiera ze sobą trenera Krzysia Kozioła, ale jutro od rana zastępował będzie go inny trener Krzysio :-)

Wieczorem zasiadamy do oglądania meczu mistrzów Polski …i tu komentarz będzie krótki .To był stracony czas :(

Trzeba wspomnieć po dzisiejszym dniu, że atmosfera w zespole jest bardzo dobra, dzieci naprawdę dobrze się integrują ze sobą .Bardzo budujące jest to, jak się widzi że starsi chłopcy pomagają najmłodszym dzieciom, czasem może w błahych sprawach i jak widać uśmiechy na twarzach tych młodszych, to jak sobie przybijają piątki ze starszymi – to bardzo cieszy taki widok .

Pozdrowienia.