«

»

Lis 02 2013

Rozpoczęcie staży w Lizbonie – RELACJA

SL_Benfica_logo_svg[1]

W środku nocy z soboty na niedzielę 27 października (to ta noc co się czas przestawia :-) co miało wpływ na start wycieczki :-)) 4 pierwszych stażystów wyruszyło w drogę do Lizbony. Witek, Damian, Krzysiek i Tomek – pierwsza grupa trenerów, którzy przez dwa tygodnie będą w SL Benfica poznawać metody pracy w jednym z największych klubów świata. O 7 rano wystartował samolot z Berlina i po 3 godzinach lotu wylądowaliśmy w stolicy Portugalii.

Na lotnisko wyjechał po nas opiekun ze strony SL Benfica Filipe, któremu towarzyszył jego 7 letni syn Francesco. Po przywitaniu wsiadamy do busa i jedziemy do wypożyczalni, gdzie stażyści otrzymują kluczyki do Renault Modus i teraz na dwa samochody wyruszamy do hotelu. Czterogwiazdkowy hotel mieści się na wybrzeżu lizbońskim, po drugiej stronie Tagu. Żeby się tam dostać to trzeba przejechać przez niesamowity most 25 kwietnia.

Za mostem kawałek szerokopasmowego wylotu z Lizbony w kierunku na Setubal skręt w prawo i jesteśmy w hotelu http://www.meliaaldeiadoscapuchos.com/melia_pt/pt .
Hotel niesamowicie wykorzystuje ukształtowanie terenu. Przeszklone ściany przy jego wejściu umożliwiają widok na basen, wspaniale utrzymane pole golfowe i w oddali Ocean Atlantycki.

Zostawiamy bagaże i jedziemy nad ocean. Z hotelu na wybrzeże jest niedaleko, kilka minut. Pogoda jest bardzo przyjemna, świeci słońce i jest jakieś 24-25 stopni.

Wracamy do hotelu gdzie, meldujemy stażystów, a po chwili udajemy się na obiad do restauracji. Czas mija nam na rozmowie, obserwacji nowego otoczenia i na jedzeniu. Do sali wchodzi kilkunastu czarnoskórych zawodników ubranych w uniformy SLB. Okazuje się że w Lizbonie na 10 miesięcznym stażu piłkarskim przebywa reprezentacja Gabonu do lat 18. Ich federacja zapłaciła Benfice 3 miliony euro, żeby ich nastolatkowie mogli uczyć się piłki nożnej od najlepszych trenerów, w super warunkach treningowych i mieszkaniowych. Kontrakt przewiduje nawet takie detale jak transmisje na żywo do Gabonu meczy rozgrywanych w Portugalii przez tą drużynę. Może taki model należało by zastosować w polskim futbolu i tak np. polską kadrę 16-17 latków wysłać na 1-2 lata ???

Czas mija szybko, a o 17.15 mecz na Estadio da Luz. Rywalem lizbońskich orłów będzie zajmująca 4 miejsce w tabeli drużyna Nacionalu z Madery. Zespołu w którym karierę piłkarską rozpoczynał Cristiano Ronaldo.
Stażyści na mecz udają się autokarem Benfica wraz z Gabończykami, a redaktorzy po odstawieniu do własnego hotelu ruszają w miasto, by wraz z rzeszą kibiców SLB udać się na mecz metrem, które podjeżdża pod sam stadion. Atmosfera w drodze na stadion jak i już pod samymi bramami bardzo radosna. Widać że fani cieszą się na mecz swojej drużyny. W tunelu pod stadionem idą tysiące kibiców Benfica.

Bilety mamy do tzw. gabinetu prezydenckiego, ale redaktor Tomek upiera się że powinniśmy wejść na lożę prezydencką :-) hostessy z nogami do szyi z uśmiechem tłumaczą że: niestety nie nasz sektor. 3 razy przed meczem i raz w przerwie chodził i się upewniał ze się nie pomyliły :-) :-) :-) Ciekawe dlaczego ?

Mecz oglądamy wspólnie ze stażystami, którzy dzielą się pierwszymi wrażeniami. Oczekiwanie na mecz przebiega w świetnej oprawie, muzyki, flag i latającego orła. Przed meczem mała uroczystość. Jak się okazuje mamy tego dnia 10-lecie nowego stadionu, który jest nazywany przez swoich fanów Katedrą. Na środku murawy nagrodę odbiera strzelec pierwszego gola w inauguracyjnym meczu z 2003 roku Nuno Gomes.

Sam mecz bardzo dobry. Benfica przeważa od pierwszej minuty spotkania, ale goście z Funchal nie ograniczają się wyłącznie do obrony. Wreszcie w 15 min. akcję przeprowadza lewy obrońca Benfica Guilherme Siqueira, drybluje kilku rywali, gra na klepkę z Cardozo i strzela bramkę w sytuacji sam na sam. Bardzo dobra i skuteczna akcja czerowono-białych i 35 tysięcy kibiców, którzy tego dnia przyszli na Estadio da Luz może wznieść okrzyk radości.

Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa spotkania. W drugiej okrzyk radości po strzelonej bramce kibice wznoszą szybko po jej rozpoczęciu. Najskuteczniejszy strzelec drużyny ostatnich lat Oscar Cardozo (ponad 160 bramek w ciągu 7 lat występów w SLB) strzela nie do obrony i mamy 2:0. Takim wynikiem kończy się to spotkanie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po meczu stażyści wracają do hotelu, a my jedziemy w swoją stronę :-)

Kolejny dzień jest również intensywny, z tym że pogoda odbiega in minus od tej z dnia poprzedniego. Jest jakieś 19 stopni niebo zachmurzone i czasem kropi, a czasem nawet leje jak z cebra. Spotkania i rozmowy w Akademii SL Benfica w Seixtal, wywiad do TV Benfica o naszym projekcie, a na koniec spotkanie 2 zespołu grającego na zapleczu pierwszej ligi. Taki scenariusz realizowaliśmy dnia następnego. Wszystko poszło bardzo dobrze. Portugalczycy mogli się dowiedzieć z ekranów telewizorów, że 30 trenerów z Dolnego Śląska będzie praktykować w ich akademii. Rozmowy o kolejnych obszarach współpracy poszły bardzo dobrze. Sam mecz oglądaliśmy na loży honorowej na zaproszenie dyrektora generalnego Akademii jednego z 3 najważniejszych ludzi Benfica Armando Jorge Carneiro. Lekkim szokiem była wizyta na meczu 19 latków (w rezerwach SLB grają głównie 19 latkowie + 2-3 zawodników z 1 zespołu) dwóch z trzech najważniejszych ludzi z SLB (obecny był również Rui Costa), a także liczni trenerzy Akademii.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Poziom meczu – R E W E L A C J A. Obie drużyny w polskiej lidze grały by o czołowe lokaty. Piorunujące wrażenie wywarł na nas 19 latek grając jako typowa dziesiątka w SLB. Bernardo Silva to będzie wielki zawodnik. Następnym razem jak będziemy w Lizbonie idę po zdjęcie i autograf :-) Tu kilka akcji tego chłopaka: http://www.youtube.com/watch?v=uyBXfcE4ICQ  . Mecz bardzo wyrównany. Siła fizyczna po stronie gości z Tondela, ale to SLB prowadziło grę. Dwukrotnie lizbońskie orły obejmują prowadzenie, ale błędy popełniane przez obrońcę z pierwszego zespołu Stevena Vitorię powodują, że goście szybko wyrównują. Ostatecznie młodzież z SLB zremisowała z Tondelą 2:2.

Wieczór po meczu był bardzo fajny :-) ciekawe spotkania i rozmowy. Wielonarodowe towarzystwo. Generalnie kolejna wizyta bardzo udana. Relacje z dalszej części pierwszego stażu pojawią się w kolejnym tygodniu.

P1030555

stopka projektu SLB