«

»

Lip 21 2013

WROCŁAW TROPHY dzień 3

logo WT

COMT 2012 – Amico Lubin 0:2 (0:0)
W ciągu dwóch dni chłopcy zagrali dwa mecze – najlepszy w całym sezonie (wygrana z Parasolem Wrocław) i najgorszy. Nic nie można napisać pozytywnego o tym meczu, no może poza kilkoma interwencjami Kuby w bramce. Przez 30 minut nie rozegraliśmy jednej poprawnej akcji. Przeciwnik nie grał nic specjalnego, ale na nasz zespół to wystarczyło. Trochę tłumaczy chłopców wczesna godzina meczu, ale warunki były identyczne dla obu zespołów.

COMT 2012 – TS Sokol Kostany 5:2 (2:1)
W kolejnym sobotnim meczu nasi chłopcy zagrali z czeską drużyną TS Sokol Kostany. Występ lepszy niż pierwsze sobotnie spotkanie. Chłopcy już zdążyli się obudzić i zaczęli grać swoje. 4 bramki Kacpra Strzeleckiego i jedna Kacpra Pitka wystarczyły do wygranej 5:2. W końcówce meczu lekkiej kontuzji doznaje nasz bramkarz Kuba Fila i Strzała pierwszy łapie rękawice i staje na bramce. Ma nawet jedą świetną interwencję gdzie broni w sytuacji sam na sam.

COMT 2012 – Tęcza Brzezia Łaka 6:4 (4:1)
Ostatnie spotkanie w turnieju graliśmy już na wielkim zmęczeniu, bez Kuby na bramce. Jego miejsce miał zająć Damian, ale na rozgrzewce zabolało go kolano i ostatecznie do bramki wchodzi Kacper Rzepka, który zwłaszcza w pierwszej połowie miał 3-4 znakomite parady i uchronił nas od straty bramki. Obie drużyny postawiły na radosny futbol. Widać było że drużyny nie mają już sił żeby atakować i potem bronić całym zespołem. Ostatecznie wygrywamy 6:4, prowadząc do przerwy 4:1. Kacper Strzelecki znów strzela 4 bramki, a Kacper Pitek dokłada kolejne dwa gole.

Ostatecznie turniej kończymy na 13 miejscu w stawce 24 drużyn. Kacper Strzelecki zostaje drugim strzelcem całego turnieju (14 bramek w 5 meczach). Gratulacje Kacper.

Po południu na stronie pojawi się podsumowanie całego wyjazdu, który oceniamy bardzo, bardzo pozytywnie.