«

»

Lip 22 2013

WROCŁAW TROPHY podsumowanie

logo WT

Przygotowania

Na początku kwietnia otrzymaliśmy zaproszenie do udziału w międzynarodowym turnieju WROCŁAW-TROPHY który miał być rozgrywany w wielu kategoriach wiekowych. Początkowo zrezygnowaliśmy z udziału w nim ze względu na finanse. Dwie drużyny -młodziki i orliki wraz z opiekunami (jakieś 30 osób) to koszt kilkunastu tysięcy złotych. Dużo jak na nasze możliwości, ale ostatecznie po konsultacjach z kilkoma rodzicami postanawiamy zgłosić się, zapłacić wpisowe i szukać finansów. Składamy min. wniosek o dofinansowanie wyjazdu do Starostwa Powiatowego w Bolesławcu, ale po raz kolejny (3) dostajemy odpowiedź odmowną (wcześniej odrzucono nasz wniosek o wsparcie drużyny dziewczynek COMT 2012, oraz wniosek o organizację międzynarodowego turnieju halowego). Przykro, ale takie życie. Potem mamy zbyt mało zgłoszeń od zawodników z zespołu młodzików i ostatecznie w turnieju bierze udział tylko zespół orlików.

Wyjazd

Mieliśmy jechać w 10 zawodników i 3 opiekunów 3 samochodami prywatnymi. Dzień przed meczem choroba wyklucza z udziału jednego z zawodników i jedziemy w 12 osób. 9 zawodników i 3 opiekunów. Na starcie w czwartkowy poranek melduje się druzyna Kacperków i spółka :-) Na 9 zawodników w zespole mamy 4 Kacprów (Deka,Pitek,Rzepka, Strzelecki) oraz Jakuba Filę, Wiktora Wydmucha, Maćka Ziółkowskiego, Rafała Ciaćka i Damiana Lewandowskiego. Kilka minut po 10 jesteśmy na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, gdzie odbieramy akredytacje i terminarz spotkań. Jedziemy na miejsce naszego zakwaterowania ( http://www.greenhostel.wroclaw.pl ), które okazuje się być super miejscem na taki pobyt jak nasz. Doskonałe śniadania, czyste toalety, prysznice, fajne miejsce na grila, blisko Stadionu Olimpijskiego, 200 metrów od fontanny i 50 m do ZOO. Do tego przylega do małego parku gdzie można pokopać piłkę. No i właściciele i obsługa na najwyższym poziomie. Generalnie z całego serca polecamy, a my w przyszłości nocując we Wrocławiu z pewnością zawitamy do tego miejsca.

Turniej

Piłkarsko trochę wańka-wstańka. Pierwszy mecz poniżej możliwości, drugi REWELACJA (najlepszy jaki widziałem w wykonaniu Orlików w całym sezonie), trzeci DRAMAT (najgorszy mecz w całym sezonie :-) ), czwarty i piąty dobre. Ostatecznie zajmujemy miejsce w środku stawki – 13 na 24 zespoły. W przyszłym roku powalczymy o lepszy wynik. Teraz cieszymy się z postawy naszych piłkarzy w tych 3 dobrych meczach. Na uwagę zasługuje doskonałe rozgrywanie rzutów rożnych przez nasz zespół. Strzeliliśmy tak bodaj 5 bramek z tego większość Kacper Pitek, który potrafił dobrze się znajdować i wykorzystywać świetne dośrodkowania Rafał Ciaćka. Drugim pozytywem jest skuteczność Strzały. Kacper zdobył 14 bramek w 5 meczach (nie zagraliśmy jednego bo drużyna się nie stawiła). Król strzelców Olaf zdobył 17 goli w 6 meczach, w tym nam strzelił 4 :-) . Była więc szansa Kacper na króla, ale 2 miejsce to duży sukces Twój i podających Ci kolegów. W turnieju grało jakieś 250 chłopców, bramki strzeliło 107. ty byłeś drugi. GRATULACJE.
Organizacje samego turnieju była na wysokim poziomie. Mecze w 6 kategoriach wiekowych, na 9 boiskach. 85 drużyn, ponad 1000 zawodników z 9 krajów. Naprawdę super sprawa. W przyszłym roku też będziemy chcieli zagrać w tym turnieju.

Atrakcje

Mecz WKS Śląsk Wrocław w europejskich pucharach, lody, fontanna multimedialna, lasery w Hali Stulecia, grill, turniej w parku, McDonald. Wszystko było naprawdę fajne i sprawiało dużo radości naszym zawodnikom. Cieszymy się, że tak to wypadło. Kolejne wyjazdy też chcemy tak organizować: Sport + atrakcje = zadowolenie i rozwój naszych zawodników.

Minusy

Właściwie brak. No może jeden – jedzenie kilku zawodników. Nie do końca wiedzieliśmy jak zmusić do jedzenia piłkarzy niejadków. Na śniadaniu było mleko, płatki, 3 rodzaje salami, 2 szynki, sery, miody, pasztet, drzem, jajecznica, kiełbaski, parówki. Wybór naprawdę spory a część (mniejsza) jadła jak …
Dopiero w McDonaldzie wszystko zniknęło ze stołów :-) Ale na przyszłość to musi się zmienić. Będąc w Akademii SL Benfica Lisbona zaprowadzono mnie również do stołówki i pokazano jak to działa w profesjonalnym futbolu. Tam na stołówce siedzi cały dzień taki smutny duży pan który pilnuje żeby to co panie kucharki przygotowały trafiło do żołądków piłkarzy. Na obóz wyślemy takiego smutnego pana który dopilnuje żeby jesć wszystko co trafia na talerz :-) Pamiętajcie chłopcy odżywianie, czy też ogólnie prowadzenie się zawodnika poza treningami i meczami piłkarskimi jest kluczowe do osiągnięcia SUKCESU w piłce nożnej.

Podsumowanie

Dziękujemy chłopcom za fajne zachowanie w czasie wyjazdu i wzajemne relacje. Było naprawdę super. Nawet nocne urwisowanie było w pewnych ramach i granice nie zostały przekroczone :-). Podziekowania dla rodziców wszystkich chłopców którzy wysłali dzieciaki, dołożyli kasę do wyjazdu. Specjalne podziękowania dla Państwa Strzeleckich którzy byli na turnieju, pomagali nam a w niedzielę przywieźli kilkadzesiąt bułek. Bardzo dziękujemy.

– Damian zgubił klapka jak ktoś ma w plecaku to kontakt do klubu
– Damian ma z kolei dwie bluzy Kappa (jedną swoją), kto zgubił to kontakt do klubu
– Strzała ma dwie szare bluzy z logo klubu (jedną swoją), kto zgubił to kontakt do klubu
– Kuba Fila ma dwie szare bluzy z logo klubu (jedną swoją), kto zgubił to kontakt do klubu
– Jest też portfel a w nim 1 zł :-) kto zgubił to kontakt do klubu

PS.
Na obóz zamiast koszulki będzie z pewnością czapka przeciwsłoneczna. Temperatury były bardzo wysokie i trenerzy ciągle dbali żeby chłopcy przebywali w cieniu. Ale strzeżonego Pan Bóg strzeże i w takim słońcu udar może być w każdej chwili

OLYMPUS DIGITAL CAMERA